Turcja

Do Stambułu wróciłam po dwudziestu latach od mojej pierwszej podróży, zatrzymując się tam tylko na krótki layover. Tym razem wyjeżdżałam z mieszanymi uczuciami. Być może kiedyś jednak jeszcze tam wrócę i spojrzę na ten kraj zupełnie inaczej.

Stambuł praktycznie

Zawsze uwielbiałam podróżować

i z wiekiem mi się pogorszyło. Być może dlatego, że dawno, dawno temu, kiedy byłam (niekoniecznie) piękną dwudziestoletnią, wyjazdy z komunistycznej Polski były imprezą skomplikowaną i często zbyt kosztowną jak na moją kieszeń. Robiłam sobie listę wymarzonych podróży: Knossos, Luksor, Quebec, Wyspy Galapagos, Rio de Janeiro… Część z nich już zrealizowałam, inne dopiero na mnie czekają. I co z tego, że tymczasem zostałam już starszą panią?

Tutaj też jestem!